Warto: OCZYSZCZANIE ENERGETYCZNE

całościowe oczyszczanie Twojej energii z paskudztw

diamenty to nie to samo co brylanty

„Diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety” – tak mawiała Marilyn Monroe.

Brylanty, diamenty? Jaka jest różnica? Czy brylant brylantowi równy? Na czym polega ich urok i blask?

Przede wszystkim diamenty to nie to samo co brylanty. Diamenty to niemalże matowe kamienie, które nie są zbyt efektowne. Dopiero odpowiednie oszlifowanie ich szlifem brylantowym sprawia, że nabierają blasku – wtedy nazywamy je brylantami. Urok kamienia często zależy od jakości, ale także i od odpowiednich umiejętności szlifierza. Szlif umożliwia wydobycie z kamienia różnorodnych barw i błysków, odbijających się promieni światła.

Kupując brylanty dostajemy odpowiednie Certyfikaty potwierdzające ich autentyczność, warto przyjrzeć się parametrom kamieni, żeby wiedzieć co kupujemy. Nie każdy brylant brylantowi równy, czasami dwa kamienie o tej samej wielkości mogą znacząco różnić się ceną ze względu na swoje cechy. Stąd też nie każdy pierścionek z brylantem w okazyjnej cenie warto zakupić.

Wyróżniamy cztery podstawowe cechy brylantów:

Czystość

Klasę czystości oznaczona się następującymi symbolami:

FL (Flawless) – zupełnie czyste, wolne od charakterystycznych znamion wewnętrznych (inkluzji) oraz znamion zewnętrznych (skaz).

IF (Internally Flawless) – czyste, wolne od znamion wewnętrznych. W specjalistycznym badaniu wykazują jedynie znamiona zewnętrzne.

Powyższe typy kamieni raczej rzadko spotkamy w obrocie.

VVS (Very, Very Small Inclusions) – bardzo, bardzo małe zanieczyszczenia (inkluzje) widoczne tylko pod mikroskopem przy bardzo dokładnym badaniu przez specjalistę.

VS (Very Small Inclusions) – nieznaczne, drobne znamiona wewnętrzne widoczne w badaniu przy dziesięciokrotnym powiększeniu. Niewidoczne gołym okiem.

SI (Small Inclusions) – małe inkluzje czyli dostrzegalne znamiona wewnętrzne w badaniu przy dziesięciokrotnym powiększeniu.
Ten rodzaj kamieni najczęściej jest dostępny w sklepach jubilerskich.

I1, I2 oraz I3 (Included) – kamienie o niskiej klasie czystości z zanieczyszczeniami widocznymi gołym okiem przez amatora.

Masa

Jednostką masy diamentu jest karat metryczny, równoważny 200 mg (1/5g). Wartość podajemy z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. Przyjęto oznaczenie masy w postaci skrótu „ct” oraz „kr”. Masa = wielkości kamienia.
Dla przykładu ct równe 0,05 to około 2,5 mm, a 0,50 ct to 5,2 mm natomiast 2,0 ct to 8,2 mm.

Barwa

Barwa brylantów oznaczana jest literami poczynając od D (najczystsze, rzadko spotykane) przez E, F, G jeszcze w barwie białej stopniowo przechodząc w barwę bardzo lekko żółtą tj. H, I, J, K, L, M do bardziej żółtej z oznaczeniem N, O, P, R, S-Z. Najczęściej jednak spotykamy w obrocie brylanty oznaczone symbolem o oznaczeniu I-K.

Szlif

Jak już wspomniano wcześniej brylant to diament ze szlifem brylantowym tj. zawierającym nie mniej niż 57 faset (56 +1). Brylant najdokładniej wpisuje się w postać stożkowego wycinka kuli, pozbawionego jego najbardziej wierzchniej części. Największa gładka powierzchnia występująca na kamieniu to tafla.

W sklepach jubilerskich opisuje się także szlif przy pomocy klasyfikacji od „idealny” do „poprawny”, co opisuje jego symetrię i wycięcie faset. Istotne jest także umiejętne oszlifowanie kamienia ze względu na możliwość wydobycia z niego odpowiedniego światła. Jeżeli szlif będzie zbyt płytki promienie będą „uciekać” w dół, jeżeli zbyt głęboki padać będą na boki.

Brylanty mogą jednak być oszlifowane także w inne kształty odrobinę mniej popularne od brylantowego.

Źródło obrazka: http://www.pinterest.com/pin/372602569140645339/

Certyfikat mimo tego, że zrobiony jest porządnie i fachowo, np. z hologramem, wydany przez sklep nie zawsze jest wiarygodny. Niekiedy ma wartość jedynie informacyjną. Warto wiedzieć, że najpopularniejsze instytucje wydające certyfikaty związane z kamieniami to: IGI (International Gemological Institute), GIA (Gemological Institute of America), EGL (European Gemological Laboratorium), HRD (HRD Anterwp) oraz DPL (DiamantPrufLabor).

źródło:galeriachaber.blog.pl Galeria Chaber