Warto: OCZYSZCZANIE ENERGETYCZNE

całościowe oczyszczanie Twojej energii z paskudztw

Jak poznać prawdziwe perły?

Żeby umieć rozpoznawać naturalne perły, hodowlane i te zupełnie syntetyczne należy zrozumieć jak powstaje każdy z rodzajów.

Natura niestety ma ograniczone możliwości, a perły swego czasu były bardzo pożądanym towarem. Hodowcy zaczęli więc kontrolować jakoś i sposób wytwarzania pereł. W naturalnym środowisku ziarnko piasku, które podrażnia małża zostaje przez niego oklejane stopniowo masą perłową. Perły hodowlane uzyskiwane są troszeczkę „na skróty” – mała kuleczka wprowadzana jest sztucznie, a warstwa pokrycia zależy od czasu na jaki pozostawi się bazową kulkę. Powłoka masy perłowej nie jest w pełni kryjąca, a blask pereł polega na ich wielowarstwowości, dlatego im dłużej perła znajduje się w małży tym piękniej lśni odbijając światło od kilku warstw w głąb. Kształt perły naturalnej pozostawiony jest naturze, kształt perły hodowlanej w dużej mierze wyznacza element zaszczepiany stąd uzyskanie pereł w pełni naturalnych i doskonale okrągłych jest bardzo trudne, a tworzenie naszyjników z identycznych pereł może być procesem wieloletnim, co także przekłada się na cenę.

Perły naturalne można sklasyfikować ze względu na środowisko słodko i słono wodne. Słodka woda sprzyja tworzeniu większych pereł, co jednak wpływa negatywnie na ich blask. Perły hodowlane dzielimy ze względu na pochodzenie, miejsce powstawania tj. morza południowe (dość duże rozmiary), Tahiti (głównie ciemniejsze odcienie) i Akoya (wysokiej klasy błysk, wspaniały kształt). O wartości pereł decyduje zatem wielkość, kształt (im bardziej kulisty tym lepiej), połysk (uzależniony od grubości i ilości warstw), skazy (które są gwarancją pereł naturalnych lub hodowlanych, ale obniżają wartość, czasami mogą też wpływać na ich późniejszą trwałość) oraz barwa.

Istnieje kilka metod na sprawdzenie autentyczności pereł jednak ich skuteczność i możliwość zastosowania zależy także od tego, czy perła, którą chcemy sprawdzić może ewentualnie ulec zniszczeniu, bo chcemy tylko zaspokoić własną ciekawość.

Jeżeli perły są osadzone w wyrobie np. w pierścionku – najszybszą metodą jest pocieranie zębami o ich powierzchnię, chropowata struktura gwarantuje, że są to perły naturalne lub hodowlane, gładka powierzchnia to znak, że perły są sztuczne czyli powlekane lub malowane.

Jeżeli perły są w formie naszyjnika najłatwiej na pierwszy rzut oka ocenić ich kulistość. Jeżeli są idealnie proste, a były stosunkowo niedrogie istnieje duże prawdopodobieństwo, że są sztuczne. Wskazówką mogą być także drobne przebarwienia, które świadczą o ich naturalnym pochodzeniu. Można także postarać się potrzeć perłami o siebie, jeżeli po przetarciu palcem na opuszku pozostanie delikatny pył oznacza to, iż perła jest naturalna lub hodowlana.

Co jeżeli perła i „na oko” i „na ząb” wygląda na naturalną, a mamy wątpliwość czy nie jest przypadkiem hodowlana? Perłę zrzucamy na szklaną płytkę. Naturalna perła odbije się na ½ wysokości z jakiej została upuszczona, hodowlana odbije się wyżej.

A jeżeli perła sprawia wrażenie idealnej, naturalnej lub dobrze wykonanej sztucznej? Perłę można wsadzić do spirytusu, sztuczna zapewne się rozpadnie albo zacznie tracić kolor i błysk. To samo dotyczy metody termicznej, podgrzana sztuczna perła dozna deformacji i odkształceń w przeciwieństwie do naturalnej.

Metoda rentgenowska – do zastosowania jedynie przez specjalistę, pozwala jednak odróżnić perłę naturalną od hodowlanej. Po przepuszczeniu przez perłę naturalną promieni Roentgena z każdej strony obraz jest sześciobokiem utworzonym z czarnych punktów. Perła hodowlana pozwala na uzyskanie obrazu czworoboku. Różnica między obrazami powstaje na skutek różnego rozszczepienia przechodzących promieni.

A jak już okaże się, że perła, którą posiadamy jest perłą hodowlaną lub naturalną? Należy oczywiście dbać o tego rodzaju biżuterię. Nie rozpylać perfum, unikać zmiany temperatur, nie przechowywać pereł z inną biżuterią, ale też nie owijać ich bawełną, która działa na perły wysuszająco. No i oczywiście najważniejsze, przecierajmy perły wilgotną ściereczką, aby nie pozostawiać resztek naskórka lub makijażu, mocno widocznych na jasnej, błyszczącej powierzchni.

źródło:galeriachaber.blog.pl Galeria Chaber